QJFStruktura QJFQJF KioskQJF BiuletynQJF GaleriaQJRIUMembership

Niezbyt Czytelny Napis

Piewsze dni na naszej polskiej ziemi naznaczone są wrażeniami niezbyt nadającymi się do przelewania na papier. Po uciążliwym okresie w oczekiwaniu na wyjazd w jednym z melbourneńskich hoteli udaje się nam w końcu szczęśliwie dotrzeć do lotniska i po dość długiej przeprawie przez urząd graniczny wsiąść do samolotu linii lotniczych Qatar. Doha, stolica Qataru i zarazem stolica pereł prezentuje się jako monument nowoczesnej architektury o bardzo przyjemnym estetycznym wyglądzie. Bardzo imponuje polityka tutejszego władcy tworzącego dla rdzennej ludności Qataru swego rodzaju raj na ziemi nie rezygnując przy tym z religijnego zaplecza kulturowego tutejszej ludności. Diametralnie różne od tuskowszczyzny demoralizującej polską słowiańską społeczność sprowadzoną do roli niewolników we własnym kraju lub też wygnańców rozproszonych po wszelkich zakątkach naszego globu. Ogromne zdziczenie, chamstwo panoszące się w nieomal każdym skrawku polskiej dzisiejszej rzeczywistości i fala potwornego pijaństwa, brutalności i wulgarnej nowomowy to zupełne zaprzeczenie tego co można było spotkać na ulicach Doha. Mimo bardzo wysokiej temperatury opuszczamy Doha z uczuciem ogromnego niedosytu zapoznanie się bliżej z kulturowo-politycznym fenomenem rządów panującej tutaj monarszej rodziny. Bardzo mile wspominać będziemy spotkanie z drużyną gwardii królewskiej czy też pięknym pomnikiem perły łudząco podobnej do naszych perełek statuetek. Warszawa niestety nie jest już tak życzliwa i miła. Święto naszej ukochanej Patronki świętowaliśmy w katedrze św. Patryka, poprzedzone nowenną do św. Jadwigi Królowej w tejże katedrze w niedzielę, w dniu naszego odlotu z antypodów. W dniu 8 czerwca, po wylądowaniu w Warszawie, z hotelu znajdującego się tuż przy pałacu kultury i nauki udaliśmy się do warszawskiej katedry aby uczestniczyć we Mszy świętej w dniu święta naszej ukochanej Patronki. Mieliśmy nadzieję, że w warszawskiej katedrze święto to będzie obchodzone uroczyście, zwłaszcza gdy u władzy znajduje się prawicowe ugrupowanie polskich patriotów. I tu spotkało nas kolejne rozczarowanie. Ksiądz, którego zagadnęliśmy w tej sprawie, owszem wiedział o święcie Królowej Jadwigi niestety nie bardzo był ochoczy do tego aby cokolwiek wspomnieć podczas kazania o tym tak ważnym dla Polski święcie zasłaniając się tym że Msza ta była zamówiona przez jakąś warszawską rodzinę obchodzącą wcale nie tak znowu ważną i wcale nie okrągłą rocznicę swego małżeństwa. Cóż bylo robić. Cieszyliśmy się więc faktem tego, że dzięki tej rodzinnej rocznicy kilka osób uczestniczyło w tej Mszy św. Warszawa przestała nam się podobać i zaczynaliśmy odczuwać coraz bardziej ten ucisk intruzostwa wygnanców wracających z wieloletniej poniewierki do swego własnego gniazda rodzinnego naznaczonego ofiarą naszych najbliższych jak też naszymi ranami odniesionym w walce z komunistycznym reżimem. Ciąg dalszy możemy sobie darować aby ten wątek kolejnych dni w Ojczyźnie nie ukazywać w barwach zbyt martylorogicznych. O tym w następnych wstawkach literatury faktu. Z utęsknieniem czekaliśmy na spotkanie z naszą ukochaną Patronką w Katedrze Wawelskiej. Mimo zapowiedzi burzliwej pogody Kraków załzawiony poranną zawieruchą deszczową witał nas piękną słoneczną pogodą a samo spotkanie w Katedrze Wawelskiej to jakoby powrót w progi rodzinnego domu i to przecudowne uczucie tego, że jest Ktoś kto czeka i ta ogromna niewysłowiona radość bliskości i tej miłości, której nie jest w stanie oddać żaden najbardziej kunsztownie tkany literacki twór. Wieziemy w dani naszej Wawelskiej Pani skarby mimo że bardzo skromne to jednak prawdziwie z serca wydobyte. Jak zwykle perełki roku 2016 i 2017 jak również wybrane kamienie szlachetne na ołtarz z okazji 20 lecia kanonizacji przypadającej w następnym roku.

11  skaeby1  222

Skarby zostawiamy u siostry w kurii metropolitalnej, przyjęci bez zbytniej wylewności, nie mogąc liczyć na spotkanie z kardynałem Dziwiszem w tym czasie gorączki ŚDM. Do katedry zaś śpieszymy z bukietem czerwonych róż i z mocno bijącymi sercami tak z ogromnego wzruszenia jak też radości przeogromnej. Atmosfera krakowskiego rynku, wawelskiego wzgórza i uniwersyteckiej zabudowy w pełnej krasie współtworzą oprawę tego niezwykłego spotkania po latach tułaczych oczekiwań na nie. Bardzo trudno rozstać się z Kimś kto czeka zwłasza gdy tak bardzo silnie odczuwa się tę radość spotkania. Wiedzieliśmy już wcześniej, że św. Jadwiga Królowa mimo tak wielu przeciwności sprowadzi nas do siebe z tej tułaczki wygnańca gdzieś w bezkrsesie oceanicznej pustki.

Tak cudem przeniesieni na Ojczyzny łono kładziemy u Twych stóp ołtarza naszą duszę utęsknioną wygnanców wierząc iż w Twej świętej mocy jest aby nas wygnańców na nowo zjednoczyć pod Twym berłem snadź wiemy iż to berło od innych blasku nie nabierze więc nam go dziś pochwycić by Tobie w ofierze Ojczyznę wolną złożyć,  wielką Jadwigową przepełnioną miłością nie zaś pustą mową.

W katedrze jeszcze jedno bardzo nieoczekiwane odkrycie.

zzz     zzz1

Otóż nasze perełki jak też wcześniej przysłane skarby do budowy ołtarza św. Jadwigi Królowej umieszczone są w gablocie. Jest też napis „Queen Jadwiga Foundation Australia” pięknie wkomponowany w perełkową aureolą, z krzyżem, zwieńczony koroną. Jest to piękny symboliczny wydźwięk głównego przesłania QJF iż wszelka władza na ziemi od Boga pochodzi. Jest to także ukoronowanie wysiłków wieloletniej tułaczki wygnanców skupionych w manifoldzie znaczeń ruchu polonijnego. Tak więc the Queen Jadwiga Foundation (QJF) prawdziwie rojalistyczny, elitarny reprezentant światowego ruchu wygnańców z ojczystego kraju, stająca na straży najwyższych wartości polskiego słowiańskiego narodu, tutaj w Katedzre Wawelskiej w obecności królewskiego majestatu polskiej racji stanu, Korony Polskiej, a co najważniejsze w obecności Chrystusa, Króla Niebieskiego, świadczy po wsze czasy iż wygnańcy ojczyzny naszej są pełnoprawnymi dziedzicami ziem naszych i całej naszej kulturowej spuścizny znacząc przy tym iż czas najwyższy do Ojczyzny powrócić. Żadna inne polonijna organizacja nigdy nie dostąpiła tego zaszczytu bycia w tym tak szczególnym miejscu. Tylko św. Jadwiga Królowa może sprawić że nasz Naród odzyska to na co naprawdę zasługuje. To berło od innych blasku nie nabierze. Warto aby nie tylko przybywający z tułaczki na obczyźnie Polacy przystanęli na chwilę przed tym wymownym symbolem, by po krótkiej zadumie podjąć właściwą decyzję włączenia się, w każdy możliwy spsób, w budowę Jadwigowego Dzieła.

Copyright the Queen Jadwiga Foundati 

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia