QJFStruktura QJFQJF KioskQJF BiuletynQJF GaleriaQJRIUMembership

ROCZNICA URODZIN ŚW. JADWIGI KRÓLOWEJ

  

Kwiaty dla św. Jadwigi Królowej, Katedra Wawelska, Kraków

Polichromia przed pożarem Katedry

Jak co roku 18 lutego obchodzliśmy kolejną rocznicę urodzin św. Jadwigi Królowej. W tym roku mimo trudności wynikających z aklimatyzacją po latach wygnania i poniewierki w dalekiej Australli przygotowaliśmy (QJF) urodzinowe prezenty dla naszej ukochanej Patronki. Jednym z podarunków jest zainicjowanie prac instyutu naukowego SQJRIU w Polsce. Mimo bardzo trudnych warunków prace są kontynuowane. Instytut jak na razie mieści się w maleńkim pokoiku prywatnego mieszkania, przy czym wszelkie koszty związane z prowadzeniem badań to prywatne niewielkie środki państwa Leś. Warto w tym miejscu zaznaczyć ogromne obciążenie nie tylko psychiczne podczas transportu sprzętu komputerowego do Polski. W tym kontekście opis wydarzenia które my nazywamy kolejnym cudownym przykładem opieki św. Jadwigi Królowej. Jak to już wielokrotnie było opisywane w „co nowego..” z Australii zmuszeni byliśmy wyjechać na skutek bestialskich napadów osób wynajmujących mieszkanie piętro wyżej. Lekarz nie dawał żadnych szans przeżycia kolejnych bandyckich napadów zalecając natychmiastowe zaprzestanie bezprecedensowego znęcania się nad będącymi u kresu wytrzymałości państwem Leś. W tym też czasie nagle zupełnie nieoczekiwanie niewielki pokoik, który był wynajmowany na siedzibę SQJRIU, został sprzedany wraz z innymi pomieszczeniami stanowiącymi biurowy kompleks. Był to ogromny cios gdyż w tym pokoiku prof. Leś wykonywał prace związane z prowadzeniem badań i chronił się (niekiedy wraz z żoną) przed napastnikami uniemożliwiającymi przebywanie im we własnym mieszkaniu. Z tego co udało się dotychczas ustalić te ataki były wymierzone w QJF, i nie było sprawą przypadku nagłe podstawienie lokatorki której ojciec był policjantem i która była w czasie tego kilkutygodniowego pobytu kilkakrotnie zatrzymywana przez policję za wykroczenia (prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, awantury) jednakże prawdopodobnie na skutek policyjnych powiązań nigdy nie karana. W kilka tygodni po potwornym katowaniu państwa Leś przez recydywistów z otoczenia tejże córki policjanta nagle zupełnie nieoczekiwanie sprzedano biuro. Będąc pod ogromnym stresem i po kilku pobytach w szpitalu z podejrzeniem zaburzeń serca państwo Leś zdecydowali się na wyjazd do Polski. Niestety nikt tak z organizacji mających obowiązek udzielenia jakiejkolwiek pomocy tak polskich jak też australijskich nie uczynił nic aby przynajmniej w jakimś stopniu zmniejszyć ryzyko utraty zdrowia i życia związane z bandyckimi napadami. Jest to tym bardziej szokujące w kontekście tak ogromnego współczucia i pomocy nielegalnym emigrantom w tejże Australii. Mówi prof. Leś. Odczytaliśmy ten policyjno lokatorski terror jako znak od św. Jadwigi Królowej do powrotu z wygnania. To wszystko stało się tak nagle i miało tak niesamowity posmak nieludzkiego wręcz okrucieństwa, a przy tym, ku zdziwieniu lekarza, byliśmy w stanie utrzymać się przy życiu co świadczyło o tym, że św. Jadwiga Królowa miała nas w swojej opiece. Najbardziej niepokoiło nas jednakże ostrzeżenie urzędującego w poprzednim czasie konsula (Grosman o ile nas pamięć nie myli), który po naszej prośbie o interwencję w sprawie napadów na QJF, nie tylko nie podjął żadnych kroków zmierzających do zapewnienia nam bezpieczeństwa ale groził wpisem do jakiejś nie znanej nam książki. Wykorzystując swoją pozycję zastraszał nas w stylu semickiego ubeka czasów stalinowskich, obiecując, że do Polski nie wjedziemy. W czasach gdy w Polsce mąż p. Appelbaum tworzył czarne listy i terroryzował działaczy polonijnych tym samym semicko ubeckim ostrzeżeniem, do Polski nie mogliśmy wrócić. Nowy rząd jednakże z tego samego środowiska okrągłostołowych kantów to też wielka niewiadoma. Mimo, że bagaże nasze stanowił tylko sprzęt komputerowy nieodzowny do prowadzenia badań na lotnisku w Warszawie byliśmy trochę zaniepokojeni przygotowując się na najgorsze. Po kilkuminutowym oczekiwaniu, sprawdzeniu paszportów i zabraniu bagażu znaleźliśmy się jednak nie przed urzędnikiem ale przed postojem taksówek. Kierowca taksówki rozbawiony opowiadał o niesłychanym wydarzeniu, strajku personelu dworca lotniczego, nie mógł jednakże zrozumieć dlaczego to jego opowiadanie wprawiło nas w tak dobry humor. Dzisiaj jeszcze zadajemy sobie pytanie czy ten nasz tak niespodzewany wyjazd to sprawa dotycząca tylko naszego losu wygnańców w cudowny sposób przeniesinych na łono ojczystego kraju czy też ma to jakiś bardziej szerszy kontekst dotyczący Australii i Polski. W Polsce mimo bardzo dużych trudności związanych z kradzieżą naszych oszczędności przez pracownika banku PKO, poniżającymi warunkami mieszkaniowymi w pierwszym okresie po przyjeździe, nie przywróceniem do pracy na Uś, brak środków na prowadzenie badań naukowych w SQJRIU i w związku z tym dalsza praca bez żadnego wynagrodzenia i wieloma innymi przeszkodami udało nam się przeżyć tak pierwszy okres jak też pierwszą mroźną zimę. Tak więc za sprawą pomocy i opieki naszej Pani Wawelskiej możemy ofiarować SQJRIU jako prezent urodzinowy. Poszukujemy teraz bardziej odpowiedniego pomieszczenia i mamy nadzieję, że na XX lecie kanonizacji będziemy mogli ofiarować Pani Wawelskiej instytut w nowym pomieszczeniu.

Drugim prezentem jest ofiarowanie 500$ na ręce biskupa G. Kaszaka na odnowę polichromii przedstawiającej chrzest Litwy, znajdującej się w katedrze sosnowieckiej, namalowanej przez Tetmajera. Polichromia ta została znacznie uszkodzona w czasie pożaru katedry i do dnia dzisiejszego nie została odnowiona. W centralnej części tej polichromii znajduje się postać św. Jadwigi Królowej w pięknym, symbolicznym ujęciu matki chrzestnej Litwy. Katedra sosnowiecka jako jedyna posiada tak znaczący zabytek ikonograficzny przedstawiający Królową Jadwigę z czasów gdy nie była Ona ogłoszona świętą. Warto odnotować jednakże dwa fakty związane ze św. Jadwigą Królową i sosnowiecką katedrą. Katedra sosnowiecka jest katedrą najmłodszej diecezji w Polsce utworzonej tuż przed kanonizacją św. Jadwigi Królowej. Być może przez to, że ten kościół posiadał tę piękną polichromię za sprawą świętej Jadwigi Królowej został on wywyższony do rangi katedry. Pani Magdalena Leś była ochrzczona w tymże kościele, tutaj też była do pierwszej komuni św, bierzmowania i tutaj też brała ślub ze Zbigniewem Lesiem. Pani Magdalena bardzo dobrze pamięta piękną Panią z polichromii mimo tego, że w tym czasie nie zdawała sobie sprawy jak bliską stanie się Ona dla niej w czasie rozwijania działalności QJF. Szkoda tylko, że Sosnowiec dzisiaj zupełnie zapomniał o pięknej, dobrej, mądrej Królowej uwiecznionej na pięknej polichromii dzisiejszej już katedry. Być może po to wróciliśmy aby pani Magdalena mogła upomnieć się o ten zgubiony ślad sosnowieckiego kościoła. Czy trzeba kolejnego pożaru aby wzniecić iskrę miłości do Tej, która Polsce serce oddała i czy wygnańcy z Sosnowca powracający do ojczyzny muszą przypominać o świętych obecnych w murach tegoż kościoła tak bardzo świadomie wymazywanych z pamięci mieszkańców. Mamy nadzieję, że św. Jadwiga Królowa z odnowionej polichromii przyciągnie Sosnowiczan do Pani Wawelskiej tak jak kiedyś pociągnęła do siebie panią Magdalenę, Sosnowiczankę, współzałożycielkę QJF.

Kolejnym prezentem jest zainicjowana przez QJF akcja ‘dzieci dzieciom’. W tym roku zakup pluszowych maskotek jako prezentu dla dzieci z domu dziecka w Australii nie jest możliwy, w związku z tym zaproponowaliśmy akcję „dzieci dzieciom” w ramach której dzieci ze szkoły sobotniej w Australii zakupią pluszowe zwierzaczki, które zostaną przesłane do szkoły do której uczęszcza Królowa Roku. Z ramienia QJF akcję tę prowadzi pani M. Żuchowska laureatka perełki św. Jadwigi Królowej. Mamy nadzieję, że środowisko polonii australijskiej w Melbourne nie zawiedzie i Królowa Roku Justyna ze szkoły podstawowej w Naramie będzie mogła wręczyć te maskotki dzieciom z domu dziecka. Bardzo nas cieszy fakt że obecna Królowa Roku jest ogromnie zaangażowana w pełnieniu zaszczytnego obowiązku Królowej Roku o czym świadczy sprawozdanie z dotyczasowej działalności ukazujące imponujące osiągnięcia w kształtowaniu tradycji Królowej Roku. Z tego miejsca pragniemy podzękować Królowej Roku Justynie jak też dyrekcji szkoły, opiekunom Królowej Roku i całej społeczności szkoły w Naramie.

Innym podarunkiem jest zinicjowanie obchodów 20 lecia kanonizacji w środowisku uniwersyteckim Krakowa, w tym szczególnie w stowarzyszeniu wychowanków UJ. Obchodzenie tej rocznicy tak na wzgórzu wawelskim jak też na dziedzińcu kolegium Maius UJ byłoby pięknym podarunkiem dla naszej ukochanej Patronki a nas wszystkich utwierdziłoby w przekonaniu, że św. Jadwiga Królowa to naprawdę święty naszych czasów, czasu restytucji autorytetu władzy i czasu ustawicznego kształcenia. Jedną z propozycji jest symboliczne wręczanie indeksów dla laureatów perełek i Królowej Roku, prezentacje multimedialne i żakowskie dary od studentów UJ dla Darczyni uniwersytetu.

Jako prezent urodzinowy to także wysłanie artykułu na konferencje naukowe na które prof. Z. Leś otrzymał specjalne zaproszenia jak też propozycja wydania książki ‘Queen Jadwiga’ tak w języku polskim jak też angielskim przez, jak na razie, wydawnictwa znajdujące się w Polsce. Otrzymaliśmy już, niestety, odmowną odpowiedź od wydawnictwa PAX i czekamy na odpowiedzi od innych wydawnictw. Wydawnictwo PAX znane ze swej niezbyt chlubnej przeszłości służbie socjalistycznym ideałom drogi do komunizmu przysłało nam odpowiedź godną kolaboranta PRL. Walnęli bez ogródek we własny niewypleniony ogródek. Książka nie znajdzie nabywców – tak brzmiała odpowiedź. Nie jest to jednakże zgodne z prawdą czy też z jakimkolwiek uczciwym podejściem wydawniczej PRL-owskiej pozostałości. W Australii książka ta wydana w QJF Press w małym nakładzie rozeszła się bardzo szybko tak że udało się tylko zatrzymać egzemplarze do archiwum QJF. Na promocję tej książki otrzymaliśmy grant rządu wiktoriańskiego, który osobiści wręczył dyrektorowi QJF prof. Lesiowi, minister kultury, obecny Premier rządu wiktoriańskiego. Książka ta w środowisku polonijnym sprzedawana była w cenie 150$ (twarda oprawa), 60$ miękka oprawa a w księgarni angielskiej w centrum Melbourne sprzedawana była w cenie 250$. Bardzo wysoka cena książki wiązała się z bardzo dużym kosztem produkcji w tym szczególnie oprawa książki w specjalistycznej firmie. Książka ta była ogromnym zaskoczeniem dla środowiska uniwersyteckiego i nie tylko w Melbourne i jej wydanie miało bardzo duży wpływ na wiele imprez kulturalnych w Melbourne, między innym inspirując dużą wystawę iluminowanych manuskryptów w melbourniańskiej Library jak też inicjując wystawę cennych manuskryptów kolekcji narodowej galerii w Wiktorii (NGV). Trudno się więc nie dopatrywać semickiej dyskryminacji i prób świadomego pomniejszania dorobku twórców kultury takich jak prof. Z. Leś, która przybiera monstrualne rozmiary graniczące z prześladowaniem. Mamy nadzieję, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do którego zwróciliśmy się o patronat nad wydaniem tej książki uchroni nas przed dalszymi aktami dyskryminacji i świadomego niszczenia dzieł sztuki i dorobku kultury QJF. Na skutek aktów świadomego niszczenia dorobku QJF w Australli kultura polska poniosła znaczące straty i pragnęlibyśmy aby w Polsce tego typu akty świadomego niszczenia kultury polskiej tworzonej przez członków QJF nie miały miejsca. W tym miejscu warto zaznaczyć, że książka „Queen Jadwiga” została wysłana jako podarunek, wraz z życzeniami od QJF, dla rozpoczynającego swą prezydencką kadencję prezydenta L. Kaczyńskiego. Pan prezes J. Kaczyński z okazji obchodów rocznicy kanonizacji św. Jadwigi Królowej przysłał nam bardzo miły list świadczący o docenieniu dorobku QJF jak też o osobistym zaangażowaniu w obchody rocznic św. Jadwigi Królowej. Byłoby więc czymś ‘dziwnym’ jeżeli w czasie sprawowanie władzy przez PiS QJF będzie organizacją prześladowaną w Polsce. Być może QJF otrzyma też w końcu jakieś państwowe odznaczenie, chociażby nawet odznakę turystyczną za tworzenie szlaku św. Jadwigi Królowej w ramach którego przygotowujemy kolejne książki do wydania w QJF Press.

Nie zabrakło też kwiatów, które zostały złożone u stóp ołtarza z prochami naszej ukochanej Patronki. QJF pamięta. W tym dniu, dniu rocznicy urodzin, byliśmy też na Mszy św. w katedrze wawelskiej i wzosiliśmy tradycyjny toast w Wierzynku.  

Copyright the Queen Jadwiga Foundati 

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia