ZAPROSZENIE

8 czerwca święto św. Jadwigi Królowej

Z okazji obchodów XXI rocznicy kanonizacji św. Jadwigi Królowej zapraszamy na Mszę św. w katedrze wawelskiej o godz. 17.30.

 

Nowenna

W środę rozpoczęliśmy nowennę do św. Jadwigi Królowej. Zapraszamy wszystkich, szczególnie tych wypędzonych przez mafijny układ okrągłego stołu, którym to dzisiaj uniemożliwia się powrót do ojczyzny, do katedry na Wawelu codziennie o godz. 17.30.

Uroczystość Bożego Ciała w katedrze wawelskiej to ogromne przeżycie dla każdego kto czuje się związany z polskością Korony Polskiej, tutaj w tym miejscu najbardziej uobecnionej.. Korona Polska, jak żadna inna Korona, czerpie, za sprawą św. Jadwigi Królowej,  z symboliki ewangelicznego przesłania. Najpierw małżeństwo Jadwigi z Jagiełłą i nawiązanie do symboliki Chrystusa i jego Oblubienicy, Kościoła. Związek małżeński to ukoronowanie miłości wstępujących w związek małżeński a w odniesieniu do związku Jadwigi i Jagiełły to także ukoronowanie związku Korony Polskiej. Chrzest Litwy to jakże pełne symbolicznego ładunku odniesienie do chrztu Chrystusa jako początku Królestwa Bożego tu na ziemi. Nie bez znaczenia więc jest to głoszenie przez poetów emigracyjnych posłannictwa Korony Polskiej, Polski w kontekście tego bogactwa symboliki. Nie czas i miejsce tutaj na zgłębianie tego tematu jednakże w kontekście tak bardzo świadomej manipulacji faktami historyczno-teologicznymi dotyczącymi naszej Ojczyzny pragniemy przestrzec przed skutkami tego typu manipulatorskich przegięć.

Uroczystość Bożego Ciała w katedrze wawelskiej rozpoczęły się na dziedzińcu Katedry Wawelskiej w blasku słońca dopełniającym nastrój radosnego oczekiwania i stanowiącym bledziuchne tło dla tego blasku, blasku przemienienia Pańskiego, który postrzegany był oczami duszy. To zespolenie, tradycji, polskości i naszego katolickiego uniesienia na skrzydłach wiary naszych ojców i matek, nigdzie tak jak na tym wawelskim wzgórzu nie może spotęgować tego odczucia bycia w samym centrum historii, w centrum czegoś co przerasta sposób pojmowania pojęciowego, transformując je niejako w najbardziej duchowo wysublimowane przeżycie. To jest ten arystokratyzm rycerzy w służbie Chrystusa. To jest to co w sobotę zostało wyartykułowane w tak gromko odśpiewanej i tak przez nas lubianej pieśni, w czasie nowenny do św. Jadwigi Królowej z udziałem lektorów (ministrantów)  Małopolski. Tej pieśni, „Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie Naprzód przebojem młodzi rycerze...” tak rzadko ostatnio śpiewanej. To był naprawdę śpiew zadatku na rycerzy św. Jadwigi Królowej. Nie często się dzisiaj coś takiego słyszy. W kontekście konkursu perełek św. Jadwigi Królowe QJF, który to tzw. rada rodziny, łamiąc prawo działając świadomie na szkodę QJF jak też wyrządzając bardzo duże szkody młodzieży, stara się udaremnić. Wpisuje się to w scenariusz bardzo wrogiego nastawienia obecnej formacji rządzące, tak do św. Jadwigi Królowej jak też QJF. Nie trudno zauważyć sinego związku obecnej polityki rządzącego mafijnego układu ze skrajnym klerykalnym semickim kierunkiem w lewo. W kontekście konkursu perełek jest to nawiązanie do zasady bez zasad.

Ministrantem może być w zasadzie każdy kto się tylko zgłosi. Perełką św. Jadwigi, nie. A przecież Polsce najbardziej dzisiaj potrzebne są perełki, ludzie bardzo utalentowani, pracowici i zdolni do osiągania ponadprzeciętnych wyników, a przy tym służący kościołowi tak jako ministranci jak też ci wsperający liturgię pięknym śpiewem. Dlaczego więc wyeliminowano perełki św. Jadwigi Królowej? Nie trzeba chyba dodawać kto za tym stoi.

Wracając do uroczystości Bożego Ciała. Po Mszy św. procesja drogą królewską na rynek krakowski do kościoła Mariackiego. Czy można znaleźć piękniejszą trasę aniżeli ten pradawny szlak polskości zwieńczony koroną, Koroną Polski. Ten szlak  przemierzany niegdyś przez polskich Królów, w tym szczególnie naszego jedynego świętego Króla, św. Jadwigę Królową, i tak wielu tych którym dzisiaj zawdzięczamy to, że nie tylko w tym prastarym Krakowie, ale też i w innych polskich kościołach możemy się modlić i dziękować Bogu za ten dar ich poświęcenia w służbie budowy naszej Ojczyzny i naszego Narodu. Nigdzie na świecie nie można doznać takiego uczucia zjednoczenia z tym co nazywamy historycznym splotem wiary, nadziei i miłości w tym polskim, jakże niepowtarzalnym tradycyjnym katolickim trwaniu przy Chrystusie. Pragniemy zwrócić uwagę na bardzo budujące i pełne zaangażowania ewangelicznego kazania przy trzech ołtarzach ustawionych na tej królewskiej drodze. Nie sposób tutaj wspomnieć wszystkich, jednakże nie można pominąć tego, które tak pięknie odnosiło się do wolności, tak dzisiaj plugawionej przez fałsz zdrady okrągłostołowej. Są dwa rodzaje wolności, zewnętrzna i wewnętrzna. Niestety w Polsce o tym prawie nigdy się nie mówi. Wielu zapewne było zaskoczonych tym rozróżnieniem wolności od tego tak w Polsce propagandowo rozpowszechnianego wynaturzenia wolności. Taj więc, jak to było pięknie ujęte, jest wolność ta zewnętrzna, a właściwie jej pozór, o którą to wałczyły miliony polskich bohaterów, tak często ukazywana na sztandarach jako walka o wolność waszą i naszą. I jest ta druga wolność, wolność prawdziwa, wewnętrzna, wolność arystokraty, wolność której spętani kajdanami grzechu i nałogu, mówiący o wolności zewnętrznej nigdy nie dostrzegają. Piękne, odważne i jakże na czasie. Dziękujemy za ten kubeł zimnej wody w tym amoku wolności dzisiejszego pozoru wolności politycznych deklaracji. Niestety zakończenie smutne, w tonie redemptorystycznej paplaniny. Trudno, tak naprawdę zrozumieć intencje metropolity krakowskiego, który pominął zupełnie istotę święta Bożego Ciała i cały ten bagaż historyczno-teologiczny wzgórza wawelskiego, drogi królewskiej i pamiętającej czasy św. Jadwigi Królowej bazyliki Mariackie,j koncentrując się na mało istotnym szczególe koronacji obrazu i tym neohistorycznym wypaczonym ujmowaniu ahistoryzmu tradycji Korony Polskiej. Było to tak rażąco niesmaczne, że bardzo trudno zrozumieć komu naprawdę służy krakowski metropolita. Nie trudno stąd wnosić, że święto św. Jadwigi Królowej 8 czerwca będzie wymazywane z kalendarza liturgicznego. Do czasu, miejmy nadzieję. W tym tonie wymazywania  wspomnienia o św. Jadwidze Królowej. Nektóre środowiska „projadwigowe” robią wszystko aby w pełni zinfantylizować powagę święta polskiego świętego Króla, świętej Jadwigi Królowej starając się przedszkolaków i sepleniące maluchy ustanawiać miarą powagi majestatu władzy królewskiej. To sprowadzanie do rangi bajki żydowskiego piewcy królestwa Maciusia I jest bardzo przebiegłym sposobem marginalizowania znaczenia św. Jadwigi Królowej, tak jako świętego kościoła katolickiego ale też jako polskiego Króla odgrywającego doniosłą rolę w polskiej historii.. Trudno się więc temu  dziwić skoro politycy PiS, ci wyniesieni na najwyższe stanowiska poprzez protekcjonizm prezesa, biją czołem przed mauzoleum przywódcy PiS, w katedrze wawelskiej, skrzętnie omijając ołtarz świętego polskiego Króla. Nigdy w historii katolickich polityków nie spotkaliśmy się z tego typu obrzydliwą dyskryminacją polskich monarchów i polskiego świętego Króla i z taką propagandowo zafałszowaną służbą Polsce, tej Katolickiej, Słowiańskiej i tej jedynej, naszej Koronie Polskiej. Czy krakowski metropolita może z taką zimną obojętnością przechodzić obok ołtarza św. polskiego Króla, nie wspominając nawet imienia naszej świętej Jadwigi Królowej, stając w katedrze, której Ona jest Patronką. Nigdy się z tym nie pogodzimy. Święta Jadwigo Królowo, znieważana i świadomie zapominana w zniewolonej ojczyźnie, wybacz im, jednakże oni wiedzą co czynią. Uproś u Boga abyśmy już w wolnej ojczyźnie mogli się radować służąc Tobie, Bogu i naszemu narodowi tak aby w Koronie Polskiej, tak jak za twoich czasów, zapanował dobrobyt i mądrość politycznych rządów.

W czasie nowenny modlimy się o to aby Polska była krajem szczęścia okresu królowania naszej ukochanej Patronki. Niestety to sfera też redemptorystycznej retoryki modlitewnej. W tym populistycznym żargonie warto by zwrócić uwagę na demistyfikatorski charakter bajek z morałem. Po złapaniu złotej rybki przez rybaka, prostacka baba, z tego czy innego zadupia, siedząca przed rozwaloną chałupą, leniwa i głupia, zapragnęła już nie tylko pałacu ale „…żebyś ty mi rybko służyła i żebyś mi na posyłki była…”. Populiści PiS i redemptorystyczne tuby medialne prosimy aby w swym bajkowym ujmowaniu populizmu raczyły wziąć pod uwagę fakt, że te pozory modlitw mogą już wkrótce przerodzić się w postulaty przejmowania władzy. Podobnie, pan Donald i jego lewicowi kolesie z UE głosują w Portugalii ustanawiając eutanazję dla przeciwników politycznych, którzy to nie chcą służyć tej czy innej wiedźmie z UE, powołującej się na prawo rybaka i klauzulę uprzywilejowania od złotej rybki, wtryniając Polsce nielegalnych emigrantów a nas Polaków Słowian Katolików zsyłających na antypody do obozów wyniszczającej pracy. Polskę, Koronę Polską, mogą budować tylko ludzie wolni, wolni wewnętrznie, rządzeni przez arystokrację a nie semickich populistów. Trudno się więc dziwić, że w scenerii złotej rybki i leniwej głupiej pazernej wiedźmy, my z QJF nie mamy szans na przeżycie. Jednakże póki co, służąc naszej ukochanej Patronce, śpiewamy gromko, bo cię kochamy nasza Patronko. Dołączajcie do zastępów rycerzy św. Jadwigi Królowej. 

I na zakończenie. Spotkanie z operą krakowską. Wcale niezły poziom. Daliśmy się wciągnąć na listę fanów. Pod koniec czerwca „straszny Dwór” na zamku wawelskim. Nasza propozycja wystawienia opery „Królowa Jadwiga” na wzgórzu wawelskim jeszcze nie zaakceptowana. 8 czerwca po Mszy św. w katedrze wawelskiej wystawienie tej opery pomogło by Europie odnaleźć swe korzenie. Zapraszamy przecież Europę, na mocy dziedzictwa naszej ukochanej Jadwigi. Węgry, bratnie kraje słowiańskie, Francja, Austria, nie pomijając katolickiej Hiszpanii i rojalistycznej Anglii. A i z Niemcami też nas przecież wiążą więzy rodzinne. Trudno wymieniać wszystkie kraje europejskie, nie zapomnimy też przecież o Rosji, kraju słowiańskim tak nam przecież bliskim a czynionym tak dalekim przez semickie ugrupowania antysłowiańskie.

 

 

 

Copyright the Queen Jadwiga Foundation

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia