List otwarty do Pana Tomasza Poręby, Posła do Parlamentu Europejskiego, dotyczący Via Carpatia

 

Szanowny Panie Pośle,

Jestem dyrektorem the Queen Jadwiga Foundation i chciałbym nawiązać do pana wypowiedzi zamieszczonej w Naszym Dzienniku. W tym roku w czerwcu mija 20 lat od czasu powołania do życia przez nas, państwo Magdalenę i Zbigniewa Leś, the Queen Jadwiga Foundation, w dalekiej Australii. Rozpoczęliśmy już przygotowania do obchodów 20-lecia założenia QJF mających za zadanie przybliżyć polskiemu narodowi postać św. Jadwigi Królowej ukazywanej poprzez pryzmat owoców działalności naszej organizacji. Mimo tak długiego okresu istnienia QJF,  w Polsce mało kto słyszał o naszej działalności i tragicznych losach QJF, tak w Australii jak też w Polsce. Jest to jednakże zrozumiałe w kontekście przywłaszczania sobie przez wielu polityków, ludzi nauki i kultury, ludzi biznesu i ludzi kościoła tak wielu naszych cennych inicjatyw i projektów. Nie bez znaczenia jest tutaj wskazanie zarejestrowania w Polsce organizacji o tej samej nazwie QJF w chwili naszego powrotu do Polski. W świetle naszych ustaleń było to rażące naruszenie prawa narażające naszą organizację na ogromne straty. Jednym z efektów tego stanu rzeczy jest medialny ostracyzm co wiąże się z tym, że bardzo świadomie pomija się wszystkie nasze osiągnięcia i naraża nas na kradzieże naszych projektów i inicjatyw. Wśród najważniejszych to powołanie St. Queen Jadwiga Research Institute of Understanding prowadzącego bardzo oryginalne i nowe, w skali światowej, badania nad rozumieniem i budową rozumiejąco-myślących maszyn. Nasz naukowy sukces i krytyka środowisk katolickich był inspiracją dla ojca dr. Rydzyka do wyzbycia się beznadziejnej chałtury medialnej i  powołanie wyższej szkoły medialnej w Toruniu a potem telewizji TRWAM. Trudno się więc dziwić, że specjaliści od manipulacji medialnej skrzętnie ukrywają prawdę o genezie swej uczelni. Nie bez znaczenia jest tu też wspomnienie o naszym udziale w przekształceniu PAT w Uniwersytet katolicki, o czym jednakże nikt nie wspomni. Nasza inicjatywa tworzenia opery „Queen Jadwiga” i kontakt ze środowiskiem paraoperowym Krakowa był bardzo silnym impulsem do powstania Opery Krakowskiej, a badania nad rozumieniem i przesyłanie prof. Tadeusiewiczowi materiałów z mojej pracy doktorskiej zapoczątkowało szczątkowe zainteresowanie badaniem nad rozumieniem kulminujące w ogłoszeniu się jednego z najmłodszych profesorów AGH specjalistą Cognitive Science, mimo braku jakiegokolwiek tak wykształcenia w tym kierunku jak i dorobku naukowego. Nie trzeba chyba dodawać, że jako absolwent Melbourne University stopień master in Cognitive Science otrzymałem za historyczną już pracę wykorzystania sieci neuronowych (neural network) do oceny estetycznej obrazów. Była to pierwsza w świecie próba zastosowania potężnej techniki machine learning do uczenia maszyny osądu estetycznego. Niestety, w czasie kiedy broniłem pracę doktorską u prof. Tadeusiewicza, w tym czasie rektora AGH, nikt nie był zainteresowany prowadzeniem badań i prowadzeniem zajęć ze studentami tak z Artificial Intelligence jak też Cognitive Science. Prof. Tadeusiewicz osobiście doradzał mi jak najszybsze opuszczenie Polski, pozbawiając mnie możliwości otrzymania referencji od prof. Wiatra, obecnego senatora. Wypracowany model szkól Jadwigowych bardzo szybko został przejęty przez księdza Sochackiego co spowodowało to, że po przyjeździe do Polski musieliśmy zawiesić współpracę widząc jak daleko posunęły się sprawy zawłaszczania programu i środków QJF. Podobne są losy naszego wydawnictwa QJF Press, unikalnej galerii ART & Science Gallery czy też Centrum for Learning. Nie sposób wymienić tu nawet tych najważniejszych punktów naszej bogatej oferty programowej o której w Polsce zupełnie się nie wspomina. Bardzo wiele naszych inicjatyw kwitowanych jest bardzo zafałszowanym określeniem braku zainteresowania i nikłego znaczenia. Szczególnie środowisko PiS, z którego Pan się wywodzi, bardzo często stosuje tę metodę deprecjacji osiągnięć. Jest to tym dziwniejsze, że p. J. Kaczyński jeszcze przed dojściem PiS-u do władzy przysłał nam dość długi list gratulacyjny po  bardzo udanym zjeździe szkół Jadwigowych w Krakowie zgodnie z programem opracowanym w 90% przez QJF. Pan prezydent L. Kaczyński znał dość dobrze nasze losy QJF jako, że był zaproszony jako honorowy członek QJF, a potem wielokrotnie do objęcia honorowego patronatu nad rocznicami związanymi ze świętem św. Jadwigi Królowej. W tym czasie nie wiedzieliśmy o tym, że bracia Kaczyńscy brali udział w zdradzieckich rokowaniach okrągłego stołu podpisując tym samym wyrok na wielu działaczy Solidarności, którzy byli przeciwni rokowaniom z komunistami. Byłem jednym z tych, którzy zmuszeni zostali do wyjazdu z Polski na skutek tego zdradzieckiego układu, i do dzisiaj nie zostałem przywrócony do pracy na uniwersytecie. Jedną z propozycji objęcia patronatu przez prezydenta Kaczyńskiego była budowa najnowocześniejszej autostrady łączącej Krosno z Krakowem i Europą. Autostrada ta miała być częścią budowy Jadwigowach dróg porozumienia w ramach szlaku św. Jadwigi Królowej ciągnącego się od rejonu Anjou we Francji poprzez Neapol, Wiedeń, Bośnię, Budapeszt po Lwów i Wilno. Szlak ten był przez nas popularyzowany przez wydawnictwo QJF Press wydające serię Szlak św. Jadwigi Królowej Zamki, Bukiety Jadwigi czy książkę Queen Jadwiga. Wszystkie pozycje wydawane są w języku angielskim i są wysyłane do ważniejszych przedstawicieli środowisk politycznych, naukowych czy też rodzin królewskich w Europie i na świecie. Jest to bardzo dobra okazja ukazywania Polski poprzez pryzmat naszej działalności inspirowanej życiem i osiągnięciami naszej Patronki, św. Jadwigi Królowej. Otrzymujemy wiele dowodów na to, że nasza działalność w ogromnym stopniu zmienia, niekiedy w zasadniczy sposób, tak stosunek do naszego  polskiego słowiańskiego narodu jak też pozwala na zwalczanie bardzo niekorzystnych stereotypów Polaka, ograniczonego prostaka o bardzo niskich, przyziemnych aspiracjach. Nie trudno się więc dziwić, że PiS bardzo programowo pomija dorobek naszej QJF przypisując braciom Kaczyńskim moc cudotwórczą. Bardzo dobrze się składa iż to Pan tak wzniośle określający szlak Via Carpatia będzie mógł ocenić właściwy udział QJF w powstaniu inicjatywy budowy autostrady. Pozwolę sobie zacytować w skróconej formie pańską  wypowiedź. „Szlak Via Carpatia jest dziś na liście priorytetowych inwestycji Unii Europejskiej. W wyniku porozumienia osiągniętego w drodze trójstronnych negocjacji pomiędzy Parlamentem, Radą i Komisją Europejską udało się zagwarantować finansowanie tej strategicznej dla Polski i Europy drogi na jej transgranicznych odcinkach, jak np. Rzeszów–Barwinek, ze środków unijnych. Jeszcze wyższą rangę projektowi Via Carpatia nadaje podpisane w Łańcucie porozumienie o włączenie tego szlaku do sieci najważniejszych dróg europejskich TEN-T. Z pełną odpowiedzialnością mogę dziś powiedzieć, że budowy tej drogi, której koncepcję w 2006 roku w Łańcucie nakreślił śp. prezydent Lech Kaczyński, już nic nie zatrzyma. Bardzo się cieszę, gdyż na urzeczywistnienie tego wielkiego marzenia pracowaliśmy latami, przekonując stopniowo kolejnych partnerów i komisarzy w Komisji Europejskiej. Pragnę przypomnieć, że trzy lata temu Parlament Europejski zdecydowaną większością przyjął moje sprawozdanie poświęcone dostępności komunikacyjnej Europy Środkowo-Wschodniej ze szczególnym uwzględnieniem szlaku Via Carpatia. Był to pierwszy unijny dokument podkreślający strategiczne znaczenie tej drogi przede wszystkim dla Podkarpacia i innych wschodnich regionów Unii Europejskiej. Dziś Via Carpatia jest wymieniana wśród priorytetowych inwestycji Unii Europejskiej i to nasz wielki sukces.” Jest to naprawdę nasz wielki sukces, niestety my z QJF jak zwykle odsunięci i pominięci. Nie jest prawdą jednakże, że była to inicjatywa prezydenta Kaczyńskiego, który to z regionem Podkarpacia nigdy nie był związany o czym świadczyły jego odpowiedzi na nasze argumenty, w tym roponośne złoża znajdujące się na naszej rodzinnej posiadłości w okolicy Krosna jak też nasze usilne starania o powołanie uniwersytetu w Krośnie, czy też rozpoczęcie prac wykopaliskowych na jednej z najstarszych w Polsce osad słowiańskich, osadzie naszych rodzinnych korzeni. Argumenty te mogły spowodować zmianę nastawienia Prezydenta do tego regionu. Nie możemy też nie brać pod uwagę roli św. Jadwigi Królowej w urzeczywistnieniu tej inwestycji, która zrodziła się na skutek inspiracji Jej życiem i Jej osiągnięciami. W związku z tym, że jest Pan tak blisko tej pięknej inwestycji bardzo byśmy prosili aby w rocznicę obchodzenia założenia QJF znalazło się też miejsce dla św. Jadwigi Królowej, dla QJF i dyrektora QJF, prof. Z. Lesia w kontekście nakreślania szerszego tła genezy Via Carpatia. Przecież historia i tak ukaże prawdę o Via Carpatia, szlaku św. Jadwigi Królowej, braciach Kaczyńskich i QJF. Opis szlaku św. Jadwigi Królowej i propozycja autostrady św. Jadwigi Królowej znajdują się na naszej stronie internetowej (http://www.qjfpl.org/Szlak/Pol/Pol_Szlak_P0_000.htm).

Życzę dalszych sukcesów w promowaniu tak tej jak też innych inwestycji ze środków unijnych mających za zadanie wydźwignięcie regionu Podkarpacia z dna zapaści gospodarczo kulturowej. Korzystając z okazji zapraszam do włączenia się do uroczystego obchodzenia kolejnych rocznic kanonizacji św. Jadwigi Królowej 8 czerwca w katedrze wawelskiej w Krakowie. Z wyrazami szacunku i życzeniami dalszych sukcesów.

Prof. Zbigniew Leś

Dyrektor the Queen Jadwiga Foundation

 

 

 

 

Copyright the Queen Jadwiga Foundation

Adres:

The Queen Jadwiga Foundation

P.O. Box 654, Toorak, VIC 3142

Australia